Scenariusz montażu słowno-muzycznego na obchody 130-lecia powstania szkoły w Starej Kuźni

Opublikowano: 12 lipca 2017 roku

Uczniowie klasy III tańczą POLONEZA do  muzyki Wojciecha Kilara z filmu “Pan Tadeusz”

Narrator I

Ks. M. Grochowiak powiedział:

„Szkoła polska to przybytek kultury i oświaty, to matka, siła duszy polskiej. Ona jest kuźnią młodych serc i dusz. W niej zahartowana młodzież przetrwa najgorsze burze”. Jesteśmy przedstawicielami najmłodszego pokolenia, które ma zaszczyt uczyć się w murach tutejszej szkoły. Świadomi słów ks. Grochowiaka pragniemy oddać cześć tym wszystkim, którzy zetknęli się z naszą szkołą na przestrzeni dziejów i z wielkim poświęceniem dbali o to, by „…wykuwać najświętsze hasła, by szkoła była kuźnią, przez którą przepływa wszystko co daje życie” (Janusz Korczak).

“Nad pięknym modrym Dunajem” Johana Straussa utwór instrumentalny opracowany na keyboard, dzwonki i flety proste

Uczniowie

Z dumą i radością wszystkim oznajmiamy

Że 130-letnią  szkołę posiadamy
Na swe urodziny Jubilatka nasza miła,
Wielu wspaniałych gości zaprosiła,
Bo w życzliwości od lat tkwi jej wielka siła.

Nasza szkoła mała
Już 130 lat temu powstała.
Ludzi dziś przybyło wiele.
Wszyscy nasi przyjaciele
Chcą świętować razem z nami,
Bo dziś jubileusz mamy!
Niech więc niesie się po świecie,
Że to szkoły już 130-lecie.

Twoje mury pamiętają dawne lata,
Stare cegły, ale serce młode wciąż.
Szkołę tę ukończył może i twój tata,
Teraz ty wyznaczasz także tu swój los.

Ta nasza szkoła, kochana szkoła
Stoi tak dumnie pośród zieleni
Co dzień do siebie dzwonkiem nas woła
I kolorowo w słońcu się mieni.

Nauczyciel jest tu twoim przyjacielem,
Zaprowadzi cię w przepiękny wiedzy świat,
A nauka dla każdego z nas jest celem,
Osiągnięciem najpiękniejszych młodych lat.

Ta nasza szkoła, kochana szkoła,
W niej wszystkie troski odchodzą w dal.
Tu jest nam dobrze, miło, wesoło
Z nią się nam żegnać jest zawsze żal.

Szkoło nasza kochana
Tętnisz życiem codziennie od rana.
Chodziła tu moja mama  i mój tata
A tobie ciągle przybywały lata.

Miło jest wracać do tego miejsca,
Gdzie zostawiło się kawał serca.
Trudno przewidzieć,
Jak za sto lat będziesz wyglądała,
Ale jedno jest pewne,
że dla dzieci zawsze otworem będziesz stała.

Narrator

W zagadkowej piosence zaprezentuje się klasa I.

“Piosenka z zagadkami”

1.Gra na rynnach gra na drzewach z kaloszami w chórze śpiewa

a gdy graniem już się zmęczy idzie spać za bramą tęczy.

Ref. Ja już wiem, ty już wiesz,

my już wiemy co to jest 2x.

2.Taka kula kolorowa do zabawy wciąż  gotowa,

lubi toczyć się i skakać czasem trudno jest ją złapać.

Ref. Ja już wiem…

3.Czasem rożek czasem kółko lubi chować  się za chmurką,

i wieczorem zanim uśniesz on ci prześle złoty uśmiech.

Ref. Ja już wiem…

Narrator

Klasa II zaśpiewa piosenkę “Złap lato”.

Uczeń

Uczniowie drugiej klasy

To niezłe ananasy.
Często biją się na przerwach,
A ich pani cała w nerwach,
Ciągle dwoi się i troi,
Myśląc, co który z nich zbroi.

My szkole obiecujemy,
Że do pracy się weźmiemy.
Nie będziemy już sobie wzajemnie dokuczać,
by pani nie musiała nas ciągle pouczać.

 “Złap lato”

W górze bursztynowe słońce,
W dolinie skrzy się chłodny cień
Motyl spieszy by na łące
Móc z latem spędzić dzień

Ref: Złap lato za rękę, zaśpiewaj piosenkę,
I słońca nie będzie nam brak
Nie kryją słowiki, talentu przed nikim
I tysiąc kolorów ma świat

Trzymać ciepły wiatr na dłoni,
słuchać o czym szepce wiatr.
Gra na skrzypcach polny konik,
Znów lato woła nas.

Ref:

Płyńmy szlakiem niepoznanym
na wyspę Malinowych Mórz.
Razem z latem wyruszamy,
walizki pełne już.

Narrator

A teraz czas na prezentację klasy III.

Uczeń

Uczniowie klasy trzeciej mają dużo werwy,
Więc najbardziej kochają długie przerwy.
Zimą rzucają zamarzniętym śniegiem,
Wiosną boisko przemierzają biegiem.

“Melodia angielska” zagrana w kanonie na fletach prostych

Narrator

Czy wiecie jak trudno zostać uczniem? My już wiemy. Nie wystarczy samo chodzenie do szkoły. o nie! Potrzebne jest jeszcze parę składników. Oto dokładny przepis tworzenia przedstawi klasa IV.

Uczniowie

Z boku sceny stolik z ciastem, pojemniki z przyprawami. Uczniowie przebrani za kucharzy.
Aby z takiego delikwenta zrobić dobrego ucznia niestety nie wystarczy samo chodzenie do szkoły, potrzebnych jest jeszcze parę innych składników.
A oto podaję dokładny przepis – kto chce może zanotować.
Formowanie ucznia rozpoczyna się już w przedszkolu i kontynuowane jest w latach następnych. Początkowo nie trzeba wielu składników. Wystarczy nieco odwagi, doprawionej sporą dawką nieśmiałości, która w trakcie dalszej obróbki całkowicie wyparowuje. Stopniowo dodajemy hojnie wyobraźni i wrażliwości, poczucia humoru i szczyptę złośliwości. Wlewając wciąż nową wiedzę, zaprawiamy systematycznością, łagodnie mieszając. Nie zapominajmy o kilku litrach pomysłowości i beczce spryty, które to stopniowo dolewamy do wyrabianego ciasta. Całość doprawiamy umiejętnością ściągania i zabiegania o lepsze stopnie, dodajemy dobry wzrok i słuch. Tak wyrobione ciasto formujemy na kształt barana, osła, gęsi, cielęcia lub papugi. Następnie wypiekamy w temperaturze, jaką osiąga nauczyciel podczas furii przez 45 minut lekcji. Nie zapominamy oczywiście o nakłuwaniu cyrklem lub innym ostrym przyrządem szkolnym w celu wypuszczenia, zbierającej się w nadmiarze, wody sodowej z głowy. Całość dekorujemy artystycznie, posypując odrobiną lizusostwa i obłudy. Okładamy słodkimi uśmiechami, pozorami pilności i stekiem bezbrzeżnych kłamstw. Podajemy to na ciepło rodzinie, aby się cieszyła i społeczeństwu aby się z tym męczyło. A oto proszę państwa i wynik eksperymentu pedagogicznego, popełnionego w Szkole Podstawowej.

Narrator

W wykonaniu klasy V zobaczymy taniec “Jezioro łabędzie” Piotra Czajkowskiego.

Uczeń

Od dzwonka do dzwonka, bez chwili wytchnienia
Wkuwają uczniowie regułki, twierdzenia
Już dymią im głowy, wylazły im oczy
A pani w te głowy wciąż tłoczy i tłoczy
Pytania, dyktanda, sprawdziany, klasówki
l sypią się pały i w domu wymówki
Choć czasu brakuje, choć uczeń wciąż duka
By szybciej, by prędzej, by szła ta nauka

“Jezioro łabędzie” P. Czajkowskiego w wykonaniu chłopców

Uczeń klasy VI

Teraz wystąpią tegoroczni absolwenci,
Którzy do nauki wciąż nie mają chęci.
I choć gimnazjum zbliża się wielkimi krokami,
Zamiast pracować, na wszystko kręcą nosami.

Przy tak ważnym dla szkoły święcie
Ofiarujemy jej nasze klasowe zdjęcie.
Choć nasza klasa z różnych stron poznać się dała,
Chcemy, by szkoła o nas pamiętała.

Narrator

Ojej!! Co się tutaj dzieje? Jakaś kobieta. W czym mogę pani pomóc?

Uczennica
(trochę zdyszana, buty w różnych kolorach, mocny makijaż, w ręku siatka z zakupami)ciągnąc za rękę opierającego się chłopca. Udaje jej się go posadzić w jednej wolnych ławek. Ociera czoło.
Przepraszam, że taka wstrząśnięta jestem, ale dzieciaka do szkoły przywiozłam. Normalnie – złapałam go za rękę i zaciągnęłam do pociągu, a potem tutaj do tej szkoły No trochę się zapierał na krawężnikach, ale udało się, zaciągnęłam. Nawet nie do pierwszej klasy, bo w pierwszej już był. Parę lat był w pierwszej. Wiecie państwo – skalkulowałam to sobie i go w tym roku do szóstej dałam, bo to już ostatnia. Poza tym dowiedziałam się, że piąta ciężka jest – to co będę dzieciaka męczyć, dwa lata w szóstej posiedzi, to się tego samego od kumpli dowie.
A wiecie? Ja jestem dobra matka, dbam by mój syneczek (spogląda z czułością na syna)nie był gorszy od innych. Wszystko mu już kupiłam, zeszyt… nie, nawet dwa – bo jeden może zgubić. Bardzo tanio kupiłam, bo od baby na ulicy. Tanio, bo zapisane.
Wiecie co, wcale nie jest ważne jak się szkoła nazywa, ważne jaka jest (z zachwytem) A ta jest piękna! Te podłogi ślicznie wybielone, klepka na ścianach równo ułożona – aż dech zapiera!
Zresztą (macha ręką), kto by się w tym wszystkim połapał! No to ja już lecę, a Ty skarbie zostań w tej pięknej szkole i popatrz sobie, tutaj jakieś koncerty dają czy cóś, no papa, a pamiętaj synku, ucz się pilnie, żebyś kiedyś był tak mądry jak twoja mamuśka. No to pa.

Piosenka o szkole na melodię „Hej, sokoły…”

W naszej Gminie leży szkoła, bardzo dobra dla młodzieży,

Skąd się bierze w niej ta siła, że tak dużo wykształciła.

 

Ref.: Hej, hej, nasza szkoła nie ma lepszej dookoła,

Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku  nasza szkoła w porządeczku.

Ref.: Hej…

 

Pan dyrektor wszystkim rządzi, naprowadzi kiedy zbłądzisz.

Nie wywołuj bójek, panik, bo polecisz na dywanik.

Ref.: Hej…

 

Profesorzy od początku wszyscy świetni bez wyjątku.

Wychowawców uśmiech boski, wnet ukoi twoje troski.

Ref.: Hej…

 

WYSTĘP ABSOLWENTÓW SZKOŁY

 Osoby siedzą przed komputerami i piszą maile –  absolwenci

Absolwent
Ale miałem ciężki tydzień… Ciągle tylko nauka, nauka… Ech, gdzie te wspaniałe czasy szkoły podstawowej, długie przerwy… A właśnie, ciekawe co słychać u ludzi. Słyszałem, że Ania sobie nieźle radzi , zdobywa laury a za niedługo może oskary? O Ania, co nam powiesz, może wiersz zadeklamujesz?

Absolwentka deklamuje fragment “Zaczarowanej dorożki” K.I. Gałczyńskiego

Absolwent

O, jest informacja w necie, że mamy 130-lecie.
Ojej, to już za tydzień. Nie mogę się doczekać…
Mateusz, a co u Ciebie? Nie zrezygnowałeś z grania?
Uczeń
Pewnie, że nie. Razem z zespołem  gram od czasu do czasu.
Uczeń
Ej, no to zagraj nam coś…

Absolwent gra na trąbce utwór

Absolwent
Każdy z nich wybrał inną drogę, lecz wyszli stąd, mając jeden cel – w życiu odnaleźć właściwe miejsce dla siebie… dla … to gitara

Absolwent
gra utwór na gitarze klasycznej

Słuchajcie, te naście lat to niedługi czas, a jednak czasem mi żal…

To może zaśpiewamy jak za dawnych  dobrych czasów, co … ?

Śpiew absolwentek piosenki M. Grechuty pt. “Ważne są tylko te dni, których nie znamy”

Absolwenci

Faktycznie wszystko się może zdarzyć, gdy głowa pełna marzeń…Marzyliśmy, by być tutaj i… udało się. Bardzo dziękujemy organizatorom tego spotkania za umożliwienie nam wyrażenia podziękowań osobom, którym zawdzięczamy tę wspaniałą uroczystość – Dziękujemy… I choć los rzucił nas w różne strony, to zawsze
z sentymentem będziemy wracać myślami do naszej jubilatki.

 Wspólny ukłon absolwentów

 Uczniowie szkoły 

Chcemy dziś podziękować wszystkim tym, którzy dbają o naszą edukację – dyrekcji szkoły, nauczycielom i wychowawcom, wszystkim pracownikom szkoły, a także naszym rodzicom.

Uczeń
Ta szkoła, szkoła podstawowa

To miejsce takie najdziwniejsze

Które z lat upływem staje się piękniejsze

I najcudowniejszą mają ją w pamięci

Nie ci co tu chodzą, ale absolwenci

Chwile spędzone w tej szkole

Pozostaną w naszej pamięci na długie lata

Narrator

Życzymy ci nasza szkoło, w dniu twojego święta by nikt nie żałował czasu tu spędzonego  By każdy po latach wniosku się doczekał, że chwile tu spędzone to najpiękniejszy czas w życiu człowieka To chyba wystarczy… Co Wy na to? Przydałaby się jakaś pointa, nie?

Kilkoro uczniów

Szkoło, szkoło, cóż Ci dam?

Jedno serce tylko mam

A w tym sercu wspomnień świat

Żyj nam, SZKOŁO, 1000 lat!!!

(wszyscy ustawiają w rzędzie )

Chórek śpiewa na melodię z filmu “Klan” piosenkę o szkole

Jak pory roku Vivaldiego
Zmienia się szkoła w naszych oczach
Powiedz nam szkoło coś miłego
Nie pędź tak, proszę, daj odpocząć.

Życie szkolne jest nowelą
Której nigdy nie masz dosyć
Wczoraj zabrzmiał pierwszy dzwonek
Dzisiaj czas wspominać losy.

Ta nasza szkoła jest jak drzewo
Łamie się, chwieje, czas ją zmienia
Jak w porach roku Vivaldiego
szczypta zachwytu, łyk natchnienia
Szkoło, szkoło ma najdroższa
Będziesz zawsze w mych wspomnieniach
Każdy tydzień, każdy miesiąc
Szkoło, szkoło powodzenia!

 Na scenę wchodzą wszyscy występujący – wspólny ukłon

 

Autor: Małgorzata Przezdzienk

Materiał nadesłany przez Czytelniczkę portalu Pedagogika Specjalna – portal dla nauczycieli

Bookmark the permalink.

Inne artykuły z tej kategorii:

Dodaj komentarz