Autor: Pedagogika Specjalna - portal dla nauczycieli
Opublikowano: 27 września 2015 roku.
Scenariusz zajęć relaksacyjnych przeznaczony jest dla grupy dzieci młodszych.
POMOCE: kasztany, piłka, grzechotka
- Powitanie w kręgu „Przybijanie piątki”
- Gruszki i banany
Dzieci stoją w kręgu. Nauczyciel prosi o odliczenie do 2. Dzieci z 1 są gruszkami, a z 2 – bananami. Jedno dziecko (nauczyciel) stoi w środku i grzechotką daje wskazówki. Jeśli uderzy raz, wszystkie gruszki muszą klasnąć. Jeśli uderzy dwa razy, wszystkie banany muszą tupnąć. Jeśli dziecko uderzy kołatką kilka razy z rzędu, wszystkie gruszki i banany muszą razem klasnąć i tupnąć.
- Zabawa odprężająca „Jeże”
Wyobraźcie sobie, że jesteście jeżami spacerującymi po lesie. Przy cichym akompaniamencie dzieci wędrują po sali na czworakach. Na głośny sygnał zwijają się w kłębki jak jeże – klękają na obu kolanach, chowają głowę obejmując ją ramionami, mocno wyprężają plecy. Pozostają w tej pozycji do chwili ustania sygnału, po czym drepczą na czworakach, jak poprzednio.
- Masowanie stóp kasztanem
Dziecko ściąga but i kładzie kasztan pod stopę. Druga stopa stoi mocno na ziemi dla zachowania równowagi. Kasztan jest poruszany powoli nogą w jedną i w drugą stronę. Równomierne i powolne ruchy, obejmujące całą płaszczyznę stopy, służą jej dobremu wymasowaniu. Po upływie ok. minuty, odkłada się kasztan i porównuje obie stopy. Dziecko czuje, że masowana stopa uzyskała więcej stabilności. Potem masuje się kasztanem druga stopę i po minucie porównuje się ją z pierwszą.
- Relaks oddechowy „Jestem drzewem”.
Teraz zamieniamy się w drzewo. Ręce opuszczone wzdłuż tułowia podnosisz powoli do góry, wciągając to co jest szkodliwe w powietrzu (wdech). Opuszczasz ręce (gałęzie), pochylasz się, by dać ludziom tlen (całkowity wydech).
- Opowiadanie o listku
A teraz połóżcie się wygodnie na dywanie, zamknijcie oczy i posłuchajcie opowiadania o listku i jego przygodzie.
W wielkim lesie na końcu grubej gałęzi olbrzymiego dębu kołysał się łagodnie malutki listek. Listek był cały zielony i tak skrzył się w słońcu, że podziwiały go wszystkie leśne ptaki i zwierzęta. Podnosiły ku niemu wzrok wiewiórki zbierające opadłe na ziemię żołędzie, nawet sam lis zwrócił uwagę na ten najpiękniejszy w całej puszczy listek. Ale minęła wiosna, minęło lato i nadeszła jesień. Powoli kolor listka zmieniał się. Jednak choć miejsce pięknej zieleni zajęła żółć, a później brąz, to nadal wszyscy podziwiali oświetlony słońcem listek. Niestety! Pewnego dnia powiał wiatr tak mocny, że zerwał listek z drzewa. Ten zaś uniósł się ponad sosny, brzozy i dęby. Z początku bardzo się bał, lecz wiatr wiał coraz słabiej i słabiej, aż posadził go na mięciutkim mchu, w najbezpieczniejszym miejscu w całym lesie. A jak bardzo to miejsce jest bezpieczne, przekonacie się sami, gdy podczas spaceru po wielkim lesie ujrzycie wciąż piękny, błyszczący w słońcu brązowy listek, który czeka teraz na spotkanie z wami.
Po opowiadaniu dzieci siadają, przeciągają się, powoli wstają.
- Zakończenie – podziękowania
Dzieci siadają w kręgu. Turlają między sobą piłkę dziękując sobie za wspólną zabawę wymawiając zdanie „Dziękuję Damianowi” itd.
Literatura:
Andrea Erkert (1999): Dzieci potrzebują ciszy. Zabawy relaksacyjne na wiosnę, lato, jesień i zimę, Wydawnictwo Jedność, Kielce