Stymulacja polisensoryczna – istotny element w rozwoju dziecka

Autor: Pedagogika Specjalna - portal dla nauczycieli
Opublikowano: 2 listopada 2017 roku.

Stymulacja polisensoryczna to poznawanie świata wszystkimi zmysłami – wzrokiem, słuchem, smakiem, węchem, dotykiem. Badając otoczenie za pośrednictwem tych zmysłów, pobudzamy naszą ciekawość, kształtujemy wyobrażenie o najbliższym otoczeniu, poznajemy i doświadczamy rzeczy, o których istnieniu nie zdawaliśmy sobie sprawy. W gruncie rzeczy to niewiarygodne, ile różnorodnych bodźców dociera do nas z każdej strony, ile poszczególnych receptorów zaangażowanych jest w odbiór informacji. Odczuwanie, doświadczanie, przeżywanie, to ważne etapy w rozwoju każdego człowieka.

Już na etapie życia płodowego odczuwamy ruch, słyszymy dźwięki płynące z zewnątrz. To właśnie wtedy nasze wszystkie zmysły po raz pierwszy podejmują pracę, dostarczając nam niezbędnych informacji o świecie. Jeżeli rozwój dziecka przebiega prawidłowo, wtedy doświadczanie, odbieranie bodźców przez nasze zmysły również przebiega bez zakłóceń.

Sytuacja wygląda inaczej, gdy rozwój dziecka zostanie zakłócony (nie rozwija się prawidłowo, pojawiają się dysfunkcje rozwoju fizycznego, intelektualnego). Wtedy poznawanie przez dziecko najbliższego otoczenia, stanowi trudną, ciężką i wyboistą drogę. To, co dla nas wydaje się miłe i przyjemne, np. dźwięki muzyki, ciepły wełniany sweter czy chociażby delikatne głaskanie po głowie – dla naszych pociech może okazać się najgorszą rzeczą.

Jak zatem sprawić aby to, czego boją się nasze dzieci, stało się chociaż przez chwilę rzeczą lub czynnością godną ich uwagi? Jak je zachęcić do podjęcia takiej próby?

Większość rodziców twierdzi, że jest to niemożliwe, że się nie da. Ja jestem innego zdania. Wszystko jest możliwe, gdy podejdzie się do tego z odpowiednim nastawieniem. Obserwując dzieci, dostrzegamy jeden bardzo ważny szczegół – to zabawa. Dzieci bawią się same lub w grupie. Dzięki zabawie, możemy osiągnąć bardzo wiele – możemy sprawić, że dzieci zaczną okazywać emocje, zaczną wydawać dźwięki, zaczną nas zauważać. Przez zabawę możemy usprawnić funkcje poznawcze dziecka, zaciekawić, pobudzić do działania.

Najlepsze zabawy to te najprostsze, wykorzystujące proste, nieskomplikowane zabawki lub rzeczy. W swojej pracy, często do zabawy wykorzystuję rzeczy zrobione przez siebie, np. grzechotka – to plastikowa butelka z ryżem, rękawiczka to pacynka z namalowaną flamastrem buźką. Chcąc dziecku pokazać las, nie muszę koniecznie jechać z nim do lasu – las może przyjechać do niego – trochę gałęzi, liści, kasztanów i mamy las. Wystarczy wysypać to na podłogę i pozwolić dziecku na swobodna zabawę.

Pamiętajmy, że poznawanie świata zmysłami, czyli stymulacja polisensoryczna, to tak naprawdę wszystko to, co się wokół nas znajduje – drzewa, papier, folia aluminiowa, worki, farby, ziemia – to wszystko może nam posłużyć do zabawy z dzieckiem. Jeżeli do tych rzeczy dołożymy trochę naszej fantazji, stworzymy dziecku bezpieczny pozbawiony lęku świat. Bawiąc się z dzieckiem, zachęcajmy go do poznawania otoczenia, w takiej formie jaka mu odpowiada – dotykiem, wzrokiem, słuchem, a nawet smakiem (większość dzieci bada przedmioty wkładając je do buzi) – dając mu czas na zaakceptowanie zmian i środowiska, w którym przebywa.

Na zakończenie chciałabym przedstawić Państwu scenariusz zajęć ze stymulacją polisensoryczną pt. „W chlewiku”. Nic tak nie zachęca dzieci do działania jak opowiadanie, w którym to one są jednymi z głównych bohaterów. Mam nadzieję, że taka forma zajęć spodoba się Państwu i sprawi, że znajdziecie w sobie wiele kreatywnych, a zarazem prostych pomysłów do swojej pracy.

W CHLEWIKU – POBIERZ PLIK PDF

Scenariusz jest częścią naszego e-booka: „Scenariusze zajęć z elementami stymulacji polisensorycznej”

Opracowanie: mgr Małgorzata Rudnicka

Bookmark the permalink.

Zbliżające się szkolenia online w naszej akredytowanej placówce doskonalenia nauczycieli:

Dodaj komentarz