Wychowanie do miłości, czyli jak rozmawiać z dziećmi o uczuciach

Opublikowano: 13 lutego 2021 roku

„Zadaniem serca jest kochać. Żołądek jest głodny, jeżeli mu nie dać pokarmu, jeżeli jest pusty i nie ma w nim jedzenia – a serce jest głodne i smutne, i pełne tęsknoty, jeśli nie ma w nim miłości”

J. Korczak

Mówienie o uczuciach bywa bardzo trudne. Zdarza się, że nie uczy się dzieci rozpoznawania i nazywania uczuć. Rzadko również pokazuje się, jak sobie z nimi dobrze radzić. A przecież uczucia, emocje i przeżycia towarzyszą nam przez całe życie. Dlatego, tak jak uczymy dzieci matematyki, przyrody czy języka obcego, warto zapoznawać je z „językiem emocji”.

Przed każdym dzieckiem bogactwo świata uczuć należy odkrywać, a język emocji rozwijać i tłumaczyć w sposób dostosowany do jego aktualnych możliwości odbioru i zrozumienia.

Przeżyć emocjonalnych doznają już noworodki, które podczas gładzenia ciała wyraźnie okazują zadowolenie. Im niemowlę jest starsze, tym częściej domaga się kontaktów z dorosłym oraz stara się zwrócić na siebie uwagę mamy czy innych domowników.

Od chwili, w której dzieci opanowują umiejętność porozumiewania się za pomocą języka mówionego, ich rozwój emocjonalny zyskuje zupełnie nowy wymiar. W połowie drugiego roku życia dzieci zaczynają używać słów odnoszących się do przeżyć wewnętrznych. Nazywają więc podstawowe emocje, takie jak radość, smutek, złość i strach, a tematy ich rozmów krążą wokół uczuć przyjemności i bólu. Po trzecim roku życia dziecko zaczyna wypowiadać się również na temat stanów emocjonalnych przeżywanych przez inne osoby. Zakres używanych terminów stopniowo rozszerza się sprawiając, że sześciolatek uzyskuje zdolność stopniowania emocji, zna ich złożone postaci, zaczyna odzwierciedlać przeżywane przez innych uczucia. To czas ekspresyjnego wyrażania swoich emocji – uczucia są silne, gwałtowne i krótkotrwałe, często też towarzyszy im labilność.

Dzieci w młodszym wieku szkolnym na ogół cechuje już równowaga emocjonalna. Przeżywają one wiele przyjemnych uczuć związanych z sukcesami szkolnymi i rozszerzającymi się kontaktami z rówieśnikami. Na ich charakter decydujący wpływ wywiera postawa uczuciowa osób bliskich dziecku – rodziców, przyjaciół, nauczycieli. Te wczesne doświadczenia emocjonalne, przewaga emocji pozytywnych czy negatywnych, decydują o późniejszym rozwoju emocjonalnym. Sukcesy w nauce, wrażliwość na piękno, posiadanie oddanych przyjaciół – mają ogromne znaczenie dla przeżywania przez człowieka swego stosunku do otaczającego go świata w kategoriach pozytywnych i czynią go bardziej odpornym na różne codzienne przykrości i niepowodzenia.

Z biegiem czasu i wraz z nabywaniem kolejnych doświadczeń, dzieci nie tylko coraz łatwiej mówią o emocjach, ale również zaczynają o nich myśleć. Rozwijająca się teoria umysłu pozwala młodemu człowiekowi dowiedzieć się, że nie wszyscy ludzie myślą, czują i reagują tak, jak on. To ważne, by dziecko przekonało się, że różni ludzie mają odmienne pragnienia i marzenia, a każdy posiada swój własny, wewnętrzny świat myśli i uczuć, zupełnie niezależny od stanów umysłu innej osoby.

W okresie dorastania, zarówno pod wpływem zmian fizjologicznych, jak i rozwoju psychicznego, pojawiają się również zmiany w zakresie emocji. Młodzi ludzie przeżywają wszystko intensywniej, wyolbrzymiają problemy, często oceniają innych w kategoriach „czarno-białych”, łatwo u nich zaobserwować typową dla młodego wieku „huśtawkę” nastrojów. Wówczas szczególnie należy z nimi rozmawiać na temat uczuć, by łatwiej im było zrozumieć siebie i innych.

Poznanie języka emocji pozwala dzieciom odkryć swoje silne strony i talenty oraz zbudować zdrowe poczucie własnej wartości. Lepsze poznanie i zrozumienie siebie pozwala także lepiej rozumieć innych ludzi, a tym samym łatwiej się z nimi dogadywać i współpracować. Dzięki temu życie staje się dużo łatwiejsze oraz daje więcej radości.

Emocje dzieci z niepełnosprawnością intelektualną

Emocje dzieci z niepełnosprawnością intelektualną, w przeciwieństwie do ich zdrowych rówieśników, charakteryzują się sztywnością oraz małym zróżnicowaniem. Częściej występują u nich trudności z kontrolą emocji, popędów i dążeń, pojawiają się zachowania gwałtowne, czasem destruktywne, antyspołeczne, niewłaściwe formy zachowania się w towarzystwie, zachowania buntownicze lub zamykanie się w sobie czy stereotypie ruchowe. Dzieci te w sposób naturalny zależne są od otoczenia, co bardzo często doprowadza do nadmiernej dominacji, do podporządkowania ich i wyręczania w podejmowaniu osobistych decyzji.

Należy jednak podkreślić, że zdolność do racjonalnego, skutecznego działania i brania odpowiedzialności za swoje decyzje, jest w dużym stopniu zależna od osobistych doświadczeń i treningu właściwych umiejętności.

Jeżeli dana osoba nie będzie miała żadnych lub prawie żadnych możliwości decydowania o swoich sprawach, nigdy nie wykorzysta i nie rozwinie swojego potencjału, a tym samym stanie się jeszcze bardziej bierna i zależna od narzucanych jej zadań i sposobów realizacji. Trening umiejętności dokonywania wyborów i podejmowania decyzji powinno się więc rozpocząć jak najwcześniej, kiedy tylko dziecko potrafi wyrazić swoją zgodę lub odmowę. Trzeba pamiętać, że umiejętność powiedzenia „nie”, ma dużą wartość w procesie rozwoju i często jest trudniejsza niż bierna zgoda na sytuację, w której się dziecko znajduje.

Współczesny świat zarzuca nas ogromną ilością informacji, obrazów, różnego rodzaju przekazów. Bywa, że nawet dorosłe osoby nie radzą sobie we właściwy sposób z ich odbiorem, a tym bardziej dzieci. Coraz częściej dzieci pozostają same z emocjami, których nie rozumieją. Skutkuje to wycofaniem się, autoagresją, nieumiejętnością nawiązania oraz utrzymania koleżeńskich relacji lub odwrotnie: nadmiernym i bezkrytycznym zapatrzeniem w siebie.

Każde dziecko, również to z niepełnosprawnością intelektualną, musi nauczyć się prawidłowego odczytywania własnych emocji, nazywania uczuć innych osób, odpowiedniego na nie reagowania, radzenia sobie zarówno z dobrymi emocjami, jak i tymi niekoniecznie przyjemnymi. Musi nauczyć się odpowiednio operować „językiem emocji”.

Dlaczego ważna jest rozmowa z dzieckiem na temat emocji?

  • Pomaga dzieciom przyglądać się własnym uczuciom i wiązać je z konkretną sytuacją – to wzbogaca doświadczenie
  • Pozwala rozumieć rzeczywistość: „podejmujesz jakąś decyzję, która ma określone konsekwencje”
  • Rozwija świadomość siebie
  • Wzbogaca słownik emocji (lepiej, trafniej nazywamy emocje)
  • Pokazuje, że dzięki dzieleniu się swoimi emocjami z innymi (np. rodzicami, rówieśnikami), możemy tworzyć więź, zawierać przyjaźnie
  • Uczy zasad, które rządzą relacjami międzyludzkimi
  • Uczy poznawać własny charakter, porównywać go z innymi
  • Pokazuje, że nie wszyscy myślą i czują tak, jak ja, że inaczej reagują – ukazuje to odmienność w zachowaniach i reakcjach ludzi oraz ich różnicach w pragnieniach i marzeniach
  • Odkrywa, że każdy posiada swój wewnętrzny świat uczuć i myśli, niezależny, niepowtarzalny – prawie, jak linie papilarne na dłoni

Należy rozmawiać z dziećmi o każdych emocjach. Nazywać to, co ich ucieszyło, zasmuciło, zaskoczyło itp. Młodsze dzieci mogą narysować, co czują, starsze – prowadzić dziennik emocji, pisać wiersze i opowiadania. Najważniejsze jednak jest to, aby nie bagatelizować uczuć i pomagać dziecku zmierzyć się z emocjami, których doświadcza. Dzieci powinny wiedzieć, że mają prawo do własnych uczuć i pragnień, a zadaniem osób dorosłych jest nauczenie ich języka, którym będą swoje emocje wyrażać w sposób nie krzywdzący nikogo.

Młodzi ludzie najwięcej czasu spędzają w szkole, gdzie nawiązują się  zarówno pierwsze przyjaźnie i zauroczenia, jak i konflikty, zdrady i konfrontacje. Wykorzystajcie ten fakt do objaśniania uczniom języka  emocji. Rozmowy o uczuciach potraktujcie jako lekcję nawiązywania i budowania relacji międzyludzkich. Rozmawiajcie o tym, czym jest troska o drugiego człowieka, szacunek uwzględniający prawa innych ludzi, nie tylko nasze oraz życzliwość do drugiej osoby. Rozwijajcie w waszych uczniach empatię i zrozumienie różnic – tego, że dziewczynki i chłopcy różnią się od siebie, a chłopcy różnią się między sobą, tak samo jak dziewczęta. Podkreślając pozytywną stronę istnienia różnic między ludźmi, niezależnie od płci.

W wyniku rozmów o emocjach uczniowie powinni:

  • umieć nazywać i rozpoznawać różne emocje
  • przekonać się, że od nich zależy, jak przeżywają różne zdarzenia
  • podejmować próby panowania nad swoimi emocjami
  • umieć zaspokajać potrzebę akceptacji, ekspresji
  • umieć kształtować postawę empatii
  • doskonalić umiejętności komunikacyjne, wzajemnego zrozumienia
  • budować umiejętności wyrażania swoich myśli i uczuć
  • umieć przeciwdziałać agresji i autoagresji.

Tłumaczcie dzieciom, że mogą czuć radość i złość, mieć własne zdanie, wyrażać swój sprzeciw na coś, czego nie chcą. Utwierdzajcie je w przekonaniu, że same w sobie są wartością, a ich postępowanie nie wszystkim musi się podobać. Rozmawiajcie nie tylko o przyjaźni, ale także o rodzajach miłości. Nie mówcie, że pewne emocje związane na przykład z miłością czy zazdrością nie dotyczą waszego dziecka, gdyż ono nie może się zakochać. Nie wyciągajcie także pochopnych wniosków – szczególnie w sytuacji osoby z niepełnosprawnością. Uczucie, którym dziecko obdarza rówieśnika, może być nieodwzajemnione. Natomiast wszelkie przejawy sympatii (całusy, przytulanie, dotykanie) mogą być nieakceptowane przez drugą osobę. Jest to więc dobry moment na rozmowę o nienaruszaniu granic cielesności.

Celem edukacyjno-wychowawczym dzieci z niepełnosprawnością intelektualną jest wyposażenie ich w takie umiejętności i sprawności, aby jak najlepiej były one przygotowane do realizacji zadań życia codziennego oraz podejmowania ról społecznych w swoim środowisku, w miarę samodzielnie, niezależnie i godnie. Aby jednak uczeń skutecznie mógł dążyć do wybranego celu, musi orientować się w swoich zasobach, wykazywać umiejętność podejmowania decyzji, dokonywania wyborów, kierowania swym postępowaniem. Wszystkie te jakże trudne umiejętności wymagają od niego znajomości samego siebie: swoich potrzeb, możliwości, ograniczeń i dążeń.

Często pozwalamy osobom z niepełnosprawnością być dorosłymi tylko na tyle, na ile nam to odpowiada, nie uznając ich rzeczywistych potrzeb.

Jednym z obszarów pozwalających człowiekowi na samorealizację jest życie osobiste i miłość, jako wartość nadająca sens wszelkim ludzkim poczynaniom. Dzięki temu uczuciu życie jest godne, twórcze, a sprawy dnia codziennego nabierają innego wymiaru i kolorytu. Miłość osób z niepełnosprawnością intelektualną niekoniecznie musi łączyć się z seksem. Należy podkreślić jej olbrzymią wartość terapeutyczną, związaną z odczuwaniem bliskości, przynależności, poczucia bezpieczeństwa. Umożliwienie osobie z niepełnosprawnością intelektualną przebywania z przyjacielem odmiennej płci, często powoduje u niej wzrost zainteresowania codziennymi sprawami, takimi jak: higiena osobista, dbałość o wygląd zewnętrzny czy wywiązywanie się z pracy.

Pozbawienie osoby z niepełnosprawnością intelektualną bliskości przyjaciela, bywa przyczyną regresu i spadku zainteresowania dniem codziennym. W naszym społeczeństwie nadal jednak funkcjonuje stereotypowe myślenie na temat osób z niepełnosprawnością intelektualną, według którego osoby te są i pozostaną wiecznymi dziećmi. Tymczasem osoby niepełnosprawne dorastają, zmieniają się ich ciało i potrzeby. Tak samo, jak osoby pełnosprawne pragną miłości, bliskości, bycia kochanymi. W ich przypadku ważne jest nie tylko rozwijanie języka emocji, ale również kierowanego do nich „dorosłego” języka. Osoby te wymagają często bardzo dużo czasu i pracy, aby zrozumieć postępowanie innych i nauczyć się odpowiednio reagować na kierowane do nich komunikaty. Nie oznacza to wcale, że rozmowy o uczuciach i pragnieniach należy pomijać i zostawiać nienazwane.

Co powinien zrobić rodzic?

  • Być wsparciem dla swojego dziecka
  • Słuchać, co młody człowiek ma do powiedzenia
  • Zaakceptować jego uczucia
  • Odwoływać się do własnych doświadczeń
  • Pozwolić mieć tajemnice
  • Spędzać wspólnie czas
  • Rozmawiać o relacjach międzyludzkich, odpowiedzialności i antykoncepcji

Szanujcie uczucia dzieci i uczcie się o nich rozmawiać. Budujcie język emocji, gdyż tylko wspólny przekaz ma większą moc zrozumienia. Pamiętajcie też, że emocje i uczucia są jak goście. Nawet kiedy są niezapowiedziani, pozwólmy im wejść do domu, usiąść, opowiedzieć, co się wydarzyło. Wysłuchajmy ich, a oni sami wyjdą po pewnym czasie. Jeśli zaś będziemy im odmawiać możliwości wejścia do domu, nie będziemy ich słuchać, to szczególnie te gwałtowne i trudne, będą waliły do naszych drzwi i okien, próbowały wejść do piwnicy albo wcisnąć się przez komin i nic dobrego z tego nie wyniknie. Spowodują jedynie zniszczenia i problemy.

Literatura:
  • Janiszewska-Nieścioruk Z. red. Sfery życia osób z niepełnosprawnością intelektualną
  • Piszczek M. red. Przewodnik dla nauczycieli uczniów upośledzonych umysłowo w stopniu znacznym i umiarkowanym
  • Źródła własne

Autor: Dorota Majcher – pedagog specjalny, terapeuta pedagogiczny

Pedagogika Specjalna – portal dla nauczycieli

Bookmark the permalink.

Zbliżające się szkolenia online w naszej akredytowanej placówce doskonalenia nauczycieli:

Dodaj komentarz